Langeuer14
"Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość.Te trzy: z nich zaś największa jest miłość..."
<< Wrzesień 2014
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
10652
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
178
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
2
O mnie
Langeuer14
"Zwyczajnie bądź dla innych radością, która wyzwala w nich iskrę nadziei". Tak żyję i chciałabym się tym z Wami podzielić.
Zobacz mój profil
Zostający...
 
 
"Nadzieja zawiera w sobie światło
mocniejsze od ciemności, jakie panują
w naszych sercach" Jan Paweł ||
 
"Wciąż zaczynać od nowa,
by nauczyć  żyć...".
 
"Być wolnym...to nic,
ale odzyskać wolność - to niebo".
J.G.Fichte
Notki
W sercu... 2014-09-16
W sercu rodzi się wiara
Sercem szukamy Boga
W sercu czujemy Jego bliskość

W sercu rodzi się nadzieja
Sercem pisane słowa i czyny
W sercu powstaje myśl
W sercu rodzi się miłość

Serce sprzymierzeńcem człowieka
w ciężkich chwilach, ale i kamieniem,
który czasem bardzo ciężko podnieść.
Serce tęskni...czeka...

Jest wielką skarbnicą,
w której wszystkie smutki i radości.
W sercu wszelkie ubytki –
a na dnie powiew wspomnień
Poszarpane, z wieloma rysami,
zszarzałe, brudne i miejscami puste –
po przejściach, po ludziach,
którzy odeszli, po żalu i łzach.

Serce siłą i dobrem człowieka,
ale i jego największą słabością.

Najtrudniej je uleczyć

Nie można się go pozbyć

Swoje serce trzeba poznawać -
każdego dnia od nowa
Poznawać samego siebie
Serce zna nas najlepiej –
zapytaj go o co chcesz...

Nadzieja potrafi zmienić życie każdego człowieka i podnieść z upadku... 2014-09-15
Przyjaciel zawsze powonien Cię bronić i chwalić przed innymi, nawet jeśli nie podoba mu się to, co robisz. Prawdę powie Ci prosto w twarz w samotności.



Są rzeczy i systuacje, których sie w zyciu żałuje. Słowa, które nie powinny zostać wypowiedziane. Czyny, których do dziś się wstydzimy. Trudności nierozwiązane, miłości zapomniane, przyjaźnie utracone.



Możesz próbowac zapomnieć dosłownie o wszystkim, jednak życie bardzo szybko Ci o tym przypomni.

Nie znaleźć w zyciu miłości - to ogromny żal. Tragedia jest wtedy, gdy znajdziemy miłość, a potem ją stracimy.




Najbardziej boli to, czego nie zrobiliśmy, czego nie powiedzieliśmy,
i to na co nie mamy wpływu.
Barwy życia 2014-09-14
Za oknem deszcz, a w sercu mgła – nic nie widać.
Nic nie słyszę....
Zastygam, zastygłam. Tak trwam.
Odkładam na później, marzeniami maluję świat
– swój świat, swoje życie.
Ukryłam się gdzieś za nimi – im bardziej czuję,
że są nie do spełnienia,
tym bardziej jestem w nich bezpieczna.
Tam zmieniam i koryguję jak chcę, do woli.
Nie przyzwyczajam się do nich –
nic nie trwa wiecznie.
Nie jest rozsądne wierzyć,
ze coś trwa wiecznie ,
to nawet niebezpieczne.
Zasłoniłam twarz, zmieniłam buty, spuściłam głowę.
Nie ufam nikomu, nawet samej sobie.
Nie patrzę w ludzkie oczy, bo wstyd mi,
że czuję się obco wśród moich przyjaciół.
Wciąż mylę drogi, bo nie jestem pewna
czy mam jeszcze w sobie tą nadzieję,
o którą walczyłam.
Słucham z obojętnością człowieka,
mam uszy, rozumiem –
zaczynam być samowystarczalna –
choć to nieprawda. To tylko pozory.
Zatracam się w swojej samotności,
gdzie nikogo nie ma –
wołam o cichy szept zza rogu.
Pośród tłumów – spuszczam wzrok udając,
że nie widzę, że jestem zamyślona,
że to mnie nie dotyczy.
Patrzę bardziej rygorystycznie na świat i bliskich,
wytykam im błędy – oczywiście tylko w swojej głowie.
Zawsze w czymś znajdę jakieś ubytki.
Za oknem deszcz...kropla po kropli uderza o kant parapetu.
Czekam.
Na Ciebie.
Nieświadoma.
Zagubiona.

Wziąć kredkę i pokolorować ten świat –
na różowo, by znów nabrał barw.

Twoich barw – bez Ciebie.
Powiedz kocham! 2014-09-13
Czekamy na odpowiedni moment – w efekcie nigdy żaden nie jest nieodpowiedni.
Czekamy na dobry czas – właściwie nigdy taki nie nadchodzi
Czekamy na wyjątkowe miejsce , lecz każde wydaje się identyczne.
Czekamy na dobry humor – niestety wtedy tchórzymy.
Czekamy aż dostaniemy odwagi – niestety często jest już za późno.
Czekamy aż nikt nie będzie nam przeszkadzał – w efekcie tyle się dzieje,
że spychamy to na drugi plan.
Czekamy aż miłość sama dojrzeje – niestety zaczyna przekwitać.
Czekamy na ruch drugiej strony – bez inicjatywy nie ma co liczyć na efekty.
Czekamy aż druga strona dojrzeje do miłości – nie pytając ją o to,
nie możemy tego sprawdzić.

Czekamy na coś, co może się wydarzyć dziś, tu i teraz.
Czekamy, bo się boimy. Największym wrogiem jesteśmy my sami – sobie.

Powiedz kocham!

Choćbyś był pierwszy!
Choćbyś potem płakał!
Choćbyś żałował!
Choćbyś się bał!

To wszystko minie.

A ból, który po niewypowiedzianych słowach
zostaje na zawsze w naszym sercu.
Szukamy, kochamy, żyjemy... 2014-09-10
Był taki zwyczaj, że na kolonii czytaliśmy i omawialiśmy poszczególne fragmenty książek, oczywiście książek z przesłaniem. Pierwsza moja reakcja na tytuł tej była dość nietypowa – co to za książka? Po co to będziemy analizować? Brzmi jak bajka dla dzieci. Wtedy każdy z małoletnich uczestników uważał się za dorosłego – norma wśród młodzieży. „Mały Książe” – bo o tej książce mowa w swej prostocie jest zaskakującym dziełem. I jedyne, co pamiętam z tej książki to tylko kilka wniosków, chyba oto chodziło samym wychowawcom,
aby coś w nas pozostało z tej lektury.

Zadziwiająco uporczywie szukamy szczęścia daleko od siebie,
zapominając, ze może jest gdzieś na wyciągnięcie ręki.

Jesteśmy jako ludzie do siebie podobni, wielu z nas interesuje się tym samy, lubi podobne rzeczy, wygląda prawie identycznie, uśmiecha się tak samo. Spotykamy na swojej drodze wielu ludzi, i łatwo można dostrzec( jak Mały Książe – główny bohater), że mnóstwo osób jest podobnych do naszej ukochanej osoby. Widzimy pewne podobieństwa. I można zwiedzić pół świata narzekając na negatywne cechy człowieka, którego darzymy miłością, aby zobaczyć, że niektóre osoby są nawet lepsze, mądrzejsze, piękniejsze, ale nie nasze, nie kochamy ich – po prostu. Może czasem warto dostrzec, ze kochając kogoś, ta osoba nie musi być idealna. Jest dla nas wyjątkowa, bo mimo wszystko ją kochamy.
Dziękuję... 2014-09-09
Pamiętam jak na kolonii nad morzem zostało nam postawione takie pytanie: Co zrobiłbyś gdyby zostały Ci 53 minuty życia? Wtedy byłam dużo młodsza, może nie tyle wiekowo, co w sposobie myślenia, ale głęboko się nad tym zastanawiałam. Dziś wiem, ze celem tego pytania nie było ułożenie konkretnego planu, bo 53 minuty to bardzo niewiele czasu i nie sądzę, że zamierzoną listę zadań udałoby się wykonać. Jednak te 53 minuty, które poświęciłam na to, by zastanowić się nad swoim życiem były dla mnie ogromnie ważne.

Wielu rzeczy się w życiu żałuje...słów niewypowiedzianych i tych, którymi pochwalić się nie możemy. Spraw, które nie zostały zamknięte i rozwiązane, rzeczy, które nie zostały zrobione, lub przeciwnie – zrobione, ale źle. Niewykorzystanych szans i marzeń.

I pewnie w ciągu tych 53 minut zdążyłabym zrobić tylko tyle. Wziąć telefon i napisać do każdego człowieka, który jest lub był dla nie ważny – przepraszam i dziękuję. Tylko tyle i aż tyle. Co można powiedzieć człowiekowi, którego się kochało, kocha, lubi, szanuje, który jest Twoim przyjacielem? Myślę, że właśnie przepraszam – bo zawsze jest za co. I dziękuję! Że jesteś, że byłeś, że Cię poznałam. Dziękuję - czasem wyraża więcej uczuć, niż słowo kocham.

A dziś dziękuję tym, z którymi w jakiś sposób połączyło mnie życie, z którymi zeszły się moje drogi. Tym, przez których płakałam, tych, dzięki którym się uśmiecham i tym, których zapamiętam do końca moich dni. Dziękuję! Każdemu z osobna i wszystkim razem.
Zamieszczam raz jeszcze, bo warto przeczytać! 2014-09-05

.....:::::KOCHAĆ TRZEBA DZIŚ:::::.....

Niewielu z nas może powiedzieć, że umie kochać ludzi[......} Najczęściej popełniany błąd polega na tym, że kochamy danego człowieka za późno. Kochamy wówczas, gdy go już zabrakło, gdy miłość staje się bólem straconej szansy. Dwie dobre koleżanki żyją w wyjątkowej zgodzie. Razem kończą studia i pracują w tym samym zakładzie. Dla otoczenia są wzorem przyjaźni. Po kilku latach jedna z nich zajmuje kierownicze stanowisko, druga musi się liczyć z jej rozporządzeniami.
W ciągu trzech miesięcy kończy się ich przyjaźń. Raz po raz dochodzi do spięć. Z oczu jednej i drugiej płyną łzy. W tej ciężkiej atmosferze pracują blisko dwa lata. W czasie służbowego wyjazdu, kierowniczka ginie w wypadku samochodowym. Koleżanka stojąc nad trumną odkrywa, że nie umiała jej kochać. Zastanawia się o jakie drobiazgi miała do niej pretensje, za co jej nie lubiła. W jasnym świetle dostrzega, że to wszystko było takie małe. Jest już jednak za późno. Jej serce wypełnia żal utraconej szansy. To z jej winy ich życie w ostatnich dwu latach było tak trudne.

Pewnego razu przychodzi do matki zmywającej naczynia mały synek i wręcza jej rachunek, w którym wycenił swoje ostatnie świadczenia: umycie ojcu samochodu, ścielenia łóżka, pilnowanie młodszej siostrzyczki itp. Matka przeczytawszy rachunek spojrzała smutnie na syna, wytarła ręce w fartuch i na drugiej stronie kartki napisała:

za 9 miesięcy, podczas, których nosiłam cię przy sercu
za wszystkie nieprzespane noce
za pranie twoich pieluch
za wycieranie twoich łez
za noszenie cię na rękach
za czytanie ci bajek
za to wszystko nie wystawiam ci rachunku, bo wszystko, co robiłam dla ciebie, robiłam z miłości i nie żądam za to zapłaty.
Ciągle uzależniamy miłość od postawy drugiej osoby, od spełnienia przez nią tego, czego od niej oczekujemy. Ciągle mamy do innych pretensje, unieszczęśliwiając przez to zarówno ich, jak i siebie. Stąd też ciągle się spóźniamy z naszą miłością.

Autor: Ks. Stanisław Molendys
Wspomnienia... 2014-09-03
Wybrałeś się tam, gdzie razem spędzaliśmy czas..
Gdzie słonce zachodziło najpiękniej,
gdzie ciepło czuło się w powietrzu
Gdzie wiatr niesforny wdzierał się
miedzy kosmyki włosów,
gdzie wszystko było prostsze.

Nie myślało się wtedy,
że nadejdzie czas powrotu.
Cieszyło się dniem dzisiejszym.
Szaleństwo w ciele, radość w oczach,
szczęście w uśmiechu optymizm w słowach,
miłość w sercu. Czas niedługi,
wyjątkowy, niezapomniany.

Odważyłeś się tam znów pojechać.
Widziałeś te drogi, którymi się poruszaliśmy.
Dotykałeś tych samych rzeczy, co wtedy.
Czy czułeś to samo?
Pomyślałeś choć przez chwilę o tamtych latach?
Chodząc po zapadającym się mokrym od wody piasku...

Powiedz, że pamiętasz.
Pamiętach o tych oczach,
które patrzyły na Ciebie z ufnością jak na bohatera.
Coś o... 2014-09-02
***


Miłość to piękna sprawa, unikatowa – mimo, że powszechna
Indywidualna – mimo że doświadczamy jej bardzo podobnie
Szalona, dziecinna, naiwna – wyjątkowa.
Z głową w chmurach, z sercem pełnym radości,
z ufnością do życia – idzie zakochany.

Miłość to trudne uczucie. Dziwne i niecodzienne.
Nie takie proste, jak może się wydawać.
Czasem wiele w tym cierpienia i bólu, łez i trwogi.
Zamyślony, zagubiony – idzie przez świat – zakochany.


I choć miłość niejedno ma oblicze...
Choć jest pełna zagadek i tajemnic
Warto ją poznać, doświadczyć jej, zrozumieć ją.
Każda miłość jest inna. Szczęśliwa, może smutna...
Lecz prawdziwie nieszczęśliwy jest ten,
kto nigdy nie kochał...
Kochałam, kocham...chcę kochać.
Mimo wszystko.


Nie sądzisz, że świat jest piękniejszy dlatego, że ludzie znacznie się od siebie różnią? Każdy człowiek jest inny i ta inność sprawia, że świat jest bardziej kolorowy...Swoją innością możemy ubogacić serce drugiego człowieka.

Czy zauważyłeś, że tak często boimy tego, co nieznane? Czyli właściwie niczego konkretnego, jak tylko naszej wyobraźni, która potrafi zbyt przesadnie wybiegać w przyszłość.

Czy nie uważasz, że miłość to słowo, które buduje człowieka i daje mu poczucie sensu istnienia? Miłość niejedno ma oblicze...możesz go odnieść do wielu dziedzin życia.


Dostrzegasz ten paradoks – Mimo tylu możliwości samorealizacji, które oferuje nam dzisiejszy świat wolimy marzyć, bo marzenia nie bolą i nie krzywdzą. W zderzeniu z rzeczywistością ktoś może nam je skutecznie zniszczyć. A nasz umysł...do niego nikt nie zagląda. Tam bezpiecznie możemy tworzyć swój świat...

Nie chcemy być samotni, ale też nie robimy nic, by nimi nie zostać.

Żeby coś osiągnąć, najpierw trzeba podjąć decyzję, później działać.
Rezultat to dopiero ostatni etap.

Każdy miał możliwość kochania, ale nie każdy ją wykorzystał.
Ta możliwość wcale nie jest tak prosta, jak brzmi samo to słowo.
Kochając odpowiadamy za swoją miłość, ale i za człowieka, którego kochamy
Powrót do korzeni... 2014-08-31
Napisałam to kilka lat temu, a dziś wrazam do korzeni. Miałam dziś czas, by poczytać i zamieścić ponownie, lecz trochę zmienione.  


Miejsce, gdzie księżyc wzniósł się ponad nami,
A w oddali słychać już przechodniów śmiech…
Stoimy patrząc w nieba błękit…
Nie myśląc o tym, co przyniesie kolejny dzień…


Choćby zgasły wszystkie światła lamp,
Choćby dzień dziś nie chciał Twoim być…
Choćby człowiek serce Twoje skrzywdzić miał.
To nadzieja jest w Tobie, i walcz!

Wymiana spojrzeń to nie wszystko,
Dziś słowa także liczą się…
Łzy, które pragną coś powiedzieć,
W dwóch słowach proste Kocham Cię…

Choćby zgasły wszystkie światła lamp,
Choćby dzień dziś nie chciał Twoim być…
Choćby człowiek serce Twoje skrzywdzić miał
To nadzieja jest w Tobie, i walcz!

Opuszczasz wzrok szukając myśli…
Uciekły gdzieś w otchłani czas…
Nie wiesz co zrobić, rzecz najprostsza…
Zniknąć….i od nowa żyć jeszcze raz…

Choćby zgasły wszystkie światła lamp,
Choćby dzień dziś nie chciał Twoim być…
Choćby człowiek serce Twoje skrzywdzić miał.
To nadzieja jest w Tobie, i walcz!

Czy to właściwy wybór – nie wiem…
Szczęście Twoje zależy wyłącznie od Ciebie…
Lecz skoro czujesz, że miłość masz w sobie
Podnieś dumnie głowę i nie bój się jej.


Choćby zgasły wszystkie światła lamp,
Choćby dzień dziś nie chciał Twoim być…
Choćby człowiek serce Twoje skrzywdzić miał.
To nadzieja jest w Tobie, i walcz!

Jesteś wolnym człowiekiem
Możesz mówić otwarcie co tylko chcesz
Bądź odważnym – to ważna cecha
Z nią miłości poznasz sens.



Choćby zgasły wszystkie światła lamp,
Choćby dzień dziś nie chciał Twoim być…
Choćby człowiek serce Twoje skrzywdzić miał.
To nadzieja jest w Tobie, i walcz!

 
"Odkryj sens swojego życia,
odkryj swoje powołanie".
Zobacz serwisy INTERIA.PL