Langeuer14
"Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość.Te trzy: z nich zaś największa jest miłość..."
<< Sierpień 2014
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
10395
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
150
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
2
O mnie
Langeuer14
"Zwyczajnie bądź dla innych radością, która wyzwala w nich iskrę nadziei". Tak żyję i chciałabym się tym z Wami podzielić.
Zobacz mój profil
Zostający...
 
 
"Nadzieja zawiera w sobie światło
mocniejsze od ciemności, jakie panują
w naszych sercach" Jan Paweł ||
 
"Wciąż zaczynać od nowa,
by nauczyć  żyć...".
 
"Być wolnym...to nic,
ale odzyskać wolność - to niebo".
J.G.Fichte
Notki
Nie wiemy o sobie zbyt wiele... 2014-08-22
Ty wiesz lepiej, niż ja, co czuję...
Wiesz o czym myślę każdej nieprzespanej nocy.
Co zatruwa moje myśli o poranku.

Ty wiesz lepiej, niż ja, czego pragnę.
Wiesz, co jest dla mnie najważniejsze w życiu
Co nadaje mu prawdziwy sens.

Ty wiesz lepiej, niż ja o czym marzę.
Wiesz, co jest dla mnie dobre
Co powinnam zrobić, a czego nie.

Ty wiesz lepiej, niż ja - kim jestem
Wiesz o wszystkim, o czym ja nie wiem nic.
Stworzyłeś mój portret. Malujesz go każdego dnia.
Tam dorysujesz, tu wymażesz.
Ostatecznie nie pytając mnie o zdanie.
W Twojej wyobraźni – jestem – iluzją.
Na zadane mi pytania sam udzielasz odpowiedzi.
Sam kreujesz moje „ja”.

Które istnieje naprawdę.
Ale wie samo o sobie więcej,
niż Ty możesz zrozumieć, niż Ty chciałbyś wiedzieć.
Niż chciałbyś poznać.
Nie tłumacząc nic temu, który wie lepiej,
słucha serca i rozumu.

Pozostaje dla ludzie nieznajomą.
Tajemnicą, która jest głucha na cudze ‘wiem’, ale nie milcząca.
Samotność... 2014-08-21
Szukamy nadgorliwie samych siebie w tłumie,
próbujemy odzyskać wolność wśród ludzi,
uciekamy w popłochu przed samotnością.

Człowiek stojący obok człowieka,
i nasza samotność się pogłębia.
Jak dziecko wśród dorosłych –
niezręczność i niezrozumienie –
domena tłumu, który sami tworzymy.

Nie patrzymy w oczy człowiekowi,
którego mijamy na ulicy, a jeśli już –
to przypadkowo i bez większych emocji.
Nie widzimy w nim towarzysza naszych dróg.

Pustka w wymianie
spojrzeń ludzkich to już codzienność.
Nie uśmiechamy się już do siebie bezinteresownie,
spieszymy się, zbyt mocno patrzymy w przyszłość,
próbujemy zajrzeć temu,
co jutrzejsze do gardła,
a tymczasem dziś wymyka się nam z rąk.
Zabiegani, zapatrzeni, zamyśleni.
W cudzych oczach – bezimienni.
Słowa... 2014-08-20
Nieustępliwie towarzyszące
poczucie bezsensu.
Skradający się strach,
czekający tylko na chwilę zwątpienia
Piszesz i czujesz, że to ma jakąś wartość.
Te litery, które układasz cierpliwie
i starannie w ważne dla Ciebie słowa,
starasz się oddać w nich całą swoją dusze,
by każde powstałe zdanie
płynęło z serca i z nim się utożsamiało.

Pytasz siebie o sens, zamykasz drzwi,
przyciemniasz świtało, włączasz muzykę.
Wtapiasz się w jej rytm, słuchasz...
Tworzysz rzeczywistość,
wracasz do swojego małego świata
i naiwnie próbujesz go zmieścić w tych kilku wyrazach,
włożyć do odpowiedniej szuflady
tę zapisaną kartkę papieru,
zaliczyć do pewnej kategorii i etapu życia.

Czytasz tuż przed.
Trzymasz...Otwierasz zmiętą na pół kopertę,
wyjmujesz teść. Nic się nie zgadza.
Złościsz się, bo żadna z tych liter
nie ukazuje w tym Ciebie,
żadne słowo nie jest wystarczająco blisko Twoich uczuć.
Żadne z napisanych zdań nie oddaje tego,
co pragnąłeś przekazać.

Nie ma słów, które mógłby opisać,
co dzieje się w naszym sercu.
Nawet serce jeśli mogłoby mówić samo z siebie
wolałoby zamilknąć niż uniżyć wartość uczuć,
które są w nim na co dzień -
Nieustające, indywidualnie przeżywane.
Wyjątkowe...

W ciszy powstają nieudolne słowa.
Oczyszczające nasz umysł,
mimo tak dalekiej przepaści od ideału.
Czytając w ciszy... 2014-08-19
Od jutra...
Od jutra będę smutny, od jutra.

Dzisiaj jednak będę szczęśliwy:
Do czego służy smutek, do czego?
Dlatego, że wieje nieprzychylny wiatr?
Dlaczego mam się dzisiaj martwić o jutro?
Może jutro będzie wszystko jasne
Może jutro zabłyśnie już słońce.
I nie będzie żadnego powodu do smutku.
Od jutra będę smutny, od jutra.
Ale dzisiaj, dzisiaj będę szczęśliwy
i powiem do każdego smutnego dnia:
Oo jutra będę smutny.

Dzisiaj nie.

Wiersz napisany przez pewnego
żydowskiego chłopca w gettcie - 1941 r.


List więzienny

Kocham cię nie takim,
o jakim marzę, żebyś był,
lecz takim, jakim jesteś.

Takim, jakim ukształtowało cię życie,
zwłaszcza jeśli cię złamało,
i głównie za to.

Chcę wiedzieć wszystko o tobie,
poznać twoje dzieciństwo,
znać wszystkie rany,
jakie ci zadano.

I chcę, żebyś ty znał moje.
Jeśli nawzajem ofiarujemy sobie nasze rany,
powoli je zaleczymy.
Im bardziej cierpiałeś,
tym bardziej cię kocham.

List więzienny
z 13 XII 1981 r.
Wspomnienia... 2014-08-18
Mijamy się jak obcy sobie ludzie...
Po latach łez emocje zostały stłumione.
Ukryłam się w swoim świecie
Nie patrząc wstecz, zamknęłam przed Tobą drzwi.

Próbowałeś wejść niepostrzeżenie,
Przez przypadkowe spotkanie, przez przypadkowy dzień...
Bez uczuć, bez westchnień, bez uśmiechów
Minęliśmy się jak obcy sobie ludzie.

Nie było w tym nic nadzwyczajnego, suche spojrzenie,
obdarte ze smutku, rozpaczy, bólu i pretensji.
Nie było celebracji chwil, jak kiedyś.
Nie było cichego, niemego szczęścia, które krzyczało...

Zesztywnienie ciała, strach, mimo pustki.
Zawładnęła nami obojętność.
Cudze życie nad naszym,
cudzy plan wypełniając –
rozstajemy się – znów – na zawsze.

Słyszę to po raz kolejny – nie patrzę,
gdy znikasz mijając mnie jak obcy człowiek.
Z duszą na ramieniu powrotna droga czeka nas.
Wrócimy, zapomnimy...Zniknie lęk i wyobcowanie.
A powróci cichy płacz do poduszki i łkanie.

Coś o... 2014-08-17
Już na wstępie powiem, że nie piszę tego po to, żeby kogoś zachęcić do pójścia na pielgrzymkę. Te doświadczenia, sytuacje i chwile przeżyte przeze mnie i wielu innych ludzi w ciągu tylko i aż pięciu dni powinny być przykładem do takiego życia na co dzień.

Tylko pięć dni, bo pielgrzymka to wspaniały i radosny czas
i aż pięć dni, bo trud, jaki trzeba włożyć w pielgrzymowanie od samego rana do wieczora jest ogromny.
Życie śmiało można porównać do pielgrzymki. Bywają chwilę, że się płacze i poddaje. Są zakręty na których chcemy wracać. Pragniemy, by się już to wszystko skończyło i momenty dla których warto być.

Życzliwość, dobroć, mądre słowo, wsparcie, wspólnota, uśmiech i jedność – te określenia najbardziej kojarzą mi się z pielgrzymką. Człowiek uśmiecha się bezinteresownie do człowieka, brat przytula brata, siostra podtrzymuje na duchu siostrę...Dziękuję się za kubek herbaty, kromkę chleba, ciepłą wodę, łóżko czy śpiwór, za muzykę, za pogodę, za naturę, za czyste ubranie i za to, że w danym momencie nic nas nie boli. Jak często w codzienności zapomina się o tak prozaicznych rzeczach...bez których nie byłoby życia.

Z każdym dniem człowiek staje się coraz lżejszy, i nie mowa tu o cudownej przemianie fizycznej, ale psychicznej. W czasie tych pięciu dni pozbywamy się egoizmu, który gości w naszych sercach na co dzien.

Zawsze mam nadzieję, że pielgrzymka choć trochę zmienia nas samych, ale i wpływa na środowisko i ludzi, do których powracamy.

I nie mów, że pielgrzymka to głupota, bo każdego dnia w niej uczestniczysz....wszyscy gdzieś zmierzamy. Życie to jedna wielka pielgrzymka.

Najpiękniejsze i zarazem bardzo trafne słowa, jakie usłyszałam już pierwszego dnia pielgrzymki, to :” Jeśli pogodzisz się z wolą Bożą i przyjmiesz krzyż to kiedyś będziesz mógł się na nim wesprzeć, ale jeśli będziesz z krzyżem walczył, on Cię przygniecie”.

Najprawdziwsze,
Życiowe,
Ludzkie i Boże.
Maski... 2014-08-15
Powiedzieli: bądź miła! – jesteś...
Pamiętaj, by dobrze wyglądać – starasz się z całych sił
Zawsze mów mądrze i uważaj na to, co mówisz – analizujesz każde słowo
Chcieli byś spełniał ich marzenia – starasz się podporządkować
Nie myśl tylko o sobie – rzekli – nie myślisz...
robisz wszystko, by zadowolić innych
Zachowuj się kulturalnie, nie wspominaj o...- kontrolujesz się
Nie rób, nie ubieraj...- wykonujesz polecenia
Dobrze wywnioskowałeś – mówią – nie zgadzasz się z tymi poglądami,
które mimo wszystko obroniłeś
Pięknie Ci w tym – jednak źle się w tym czuję
Będę...- ale to nie moja pasja

Jestem tym, kim chcą mnie widzieć inni.
Zakładamy maski po to, by się innym przypodobać.
A co jeśli dziś ją zdejmę? Nie mogę liczyć na przyjaciół?
Nigdy nie zdołamy dostosować się do wszystkich...
więc może lepiej żyć w zgodzie z sobą samym.
Obserwując świat i ludzi... 2014-08-14
Gdy jesteśmy jeszcze dziećmi fascynuje nas dorosłość, jednak gdy już jesteśmy dorośli pragniemy znów być dziećmi.

Najtrudniejsza w dorosłym życiu jest pełna odpowiedzialność za swoje czyny.

Przestajemy marzyć, bo z góry zakładamy, że marzenia są nierealne.

Strach buduje wokół nas pancerz ochronny przed życiem...i czasem właśnie przez to omija nas również szczęście.

Więcej widzi się sercem.

Serce jest najlepszym doradcą w każdej sprawie.

Nie warto podejmować żadnych decyzji kierując się chwilowymi emocjami.

Jeśli coś zaczynasz, to skończ

Najpierw trzeba mieć cel, a potem wyznaczyć trasę.

Przyjaciel to ktoś, kto zawsze Cię chwali przed innymi, a Tobie daje wsparcie i przestrzega przed błędami.

Nie warto narzekać na ludzką głupotę czy bezradność, warto pomóc temu, który sam sobie nie radzi.

Można być przy kimś bardzo blisko, a jednak być daleko.

Miłość na odległość jest możliwa

Miłość to miłość...nie ważne do kogo....zawsze jest taka sama...

Czyny, które możemy podpisać słowem miłość są najważniejsze.

O prawdziwej i jedynej miłości nie zapomnisz...

Wielu ludzi, których poznałeś puszczasz w niepamięć.
Jeśli kochasz...nawet czas nie da Ci zapomnieć o miłości.

Rany w sercu bolą bardziej niż te na ciele.

Nie każdy krzyż waży tyle samo, jednak też nie każdy człowiek udźwignie tyle samo.
Każdy dostaje tyle, ile da rady utrzymać.

Dobre rzeczy też się przytrafiają, znacznie rzadziej, ale jednak.

Czasem tylko wspomnienia trzymają nas przy życiu.

Nie odpowiem za Boga, czym jest dla Niego nasza modlitwa, ale dla mnie jest po prostu rozmową, myślę, że jest mi bardziej potrzebna niż Jemu, bo On i tak mnie zna, a ja wciąż uczę się Go poznawać.

Nic Boże nie mówisz...Nie widzę Cię zupełnie nigdzie - to może wsłuchaj się w własną ciszę i rozejrzyj dookoła.

Szukając wrażeń i piękna, zapominamy ,że każdego dnia budzimy się w najpiękniejszym miejscu, bo na Ziemi, którą stworzył dla nas Bóg i doświadczamy rzeczy, które są niewiarygodne.

Przyjaciel przytuli i powie, ze zrobiłeś największa głupotę na świecie, ale powie jeszcze, że przejdziemy przez to razem.

Nie mów Bogu, zabierz, po co mi to dałeś, cierpię, ale przejdźmy przez to razem.

Tęsknota to największa pustka.

Miłość może zastąpić wszystko, ale miłości nic nie zastąpi.

Ludzie znacznie się od siebie różnią i to czyni nas wyjątkowymi.

Słowa mówią wiele, ale czyny jeszcze więcej.

W tłumie jest się najbardziej samotnym.

Dla ludzi jest się tylko człowiekiem, ale dla tego,
kto Cię kocha jesteś każdym i każdą, jesteś całym światem i życiem.


Są ludzie przy których czujesz się po prostu dobrze, nawet nie mówiąc nic...

Nie ma nic gorszego niż bezsilność.

Czasem chcesz coś wykrzyczeć całemu światu, ale strach Cię blokuje

Wszystko bym oddała za jeden dzień z Tobą.

Prędzej zrozumiesz drugiego człowieka niż samego siebie.

Walcz o swoje marzenia, by ich nie stracić.

Przez uśmiech do serca.

Z reguły wolimy ludzi wesołych, wiec sami uśmiechajmy się do ludzi.

Nie bądź obojętny na ludzką krzywdę i cierpienie.

Dobre słowo czasem potrafi być lekarstwem na wielkie smutki.

Nasz mały świat wielkich serc, świat miłości pośród rutyny dnia codziennego.

Człowiek nie może zmienić pór roku w dowolnym momencie, ale może sprawić, by w jego sercu zawsze widniała wiosna.

Wystarczy czasem mała lampa, by oświetlić drogę w życiu, a czasem nie pomoże nawet latarnia – to wszystko zależy od stopnia ciemności naszych umysłów.

Bądź jak kwiat, który w każdym po zamienieniu kilku zdań pozostawia niezniszczalny pąk, który z dnia na dzień rozkwita i wydaje owoc.

Kochaj zawsze tak, byś był dumny ze swej miłości

Miłość to jedyna podpora świata

Każdy pragnie miłości, mimo że często temu zaprzecza.

Boimy się samotności, ale jakże często zamykamy się na ludzi i otoczenie.

Nie warto marnować swoich talentów, ale rozwijać się każdego dnia

Często na zakręcie naszej drogi Bóg stawia wyraźne drogowskazy, jednak my często ich nie dostrzegamy.

Jeśli zechcesz być szczęśliwym, to nim zostaniesz.

Pesymistom jest w życiu o wiele trudniej

Chcąc coś w życiu osiągnąć, trzeba coś z siebie dać.

Ludzie wolą więcej mówić, niż robić.
Obiecują, a nie dotrzymują słowa.

Przegranym się jest wtedy, gdy przestaje się wierzyć w siebie.

Każdego dnia na życie mieć nowy plan to najlepsza inicjatywa.

Nie potrzeba wielkiej wiedzy i mądrości, by pięknie żyć i być potrzebnym

Bądź wierny swoim przekonaniom choćby wmawiali Ci coś zupełnie innego.

Bóg to jedyna stałość w naszym życiu.




Z ukrycia zobaczyć Twój uśmiech,
jak mówisz ludziom tyle dobrych rzeczy,
jak rozmawiasz, jak cieszysz się z błahostek.
I być przy Tobie kiedy płaczesz i smucisz się,
kiedy zmagasz się z problemami, kiedy potrzebujesz czyjejś pomocy.
Zapomnieć o tym, że życie trwa i zatrzymać się na chwilę.
Po prostu być...
Nikt nigdy na mnie tak nie patrzył, jak Ty....
Nikt nigdy się tak do mnie nie uśmiechał jak Ty...
Nikt nie mówił do mnie tylu pięknych słów,
nikt mnie tak nie rozumiał, nie rozśmieszał, nie pocieszał jak Ty.

Nikt nigdy na mnie tak nie patrzył jak Ty....
bo ja nigdy nie patrzyłam na nikogo tak, jak na Ciebie...



Droga... 2014-08-13
Zachwyć się życiem...
Jego cisza, nieujarzmioną naturą,
niezmierzoną innością, niepokojem duszy,
bo cóż piękniejszego niż życie?

Zachwyć się tym, co już zrobiłeś i tym,
co jeszcze nie zostało zrobione.
Matka Ziemią oraz otoczeniem,
pośród którego bywasz na co dzień.
W każdym miejscu, gdzie jest człowiek jest i życie,
które wzbudza zachwyt.
Obojętność jest w życiu niewskazana.

Zachwyć się życiem!
Jego indywidualnością, niezrozumiałością,
ciekawością, niepowtarzalnością, spontanicznością.
Niepohamowany wiatr we włosach,
świeży zapach, dotyk niewidzialnej dłoni,
spod pierzyny doświadczeń zastanawiam się,
czy wyjrzeć przez okno...
Mgła przez oczyma, kurz, pył i proch –
zachwycam się życiem w okularach i bez....

Widzę to, co chce widzieć
Czuję to, co chcę czuć
Zachwycam się życiem każdego dnia od nowa
Na przekór wszystkim i wszystkiemu....

Maluję kredkami kolorowy świat





Oddycham Twoją ciszą.
Pokarmem dla mnie każde Twoje słowo.
Uczę się Ciebie na pamięć malując postać Twą przed sobą...
Zamykam oczy.
Analizuję każdy Twój gest,
słyszę Twój głos, czasem zmieniam coś,
by było bardziej moje – słodkie uroki potęgi umysłu,
w którym powstał świat, mój świat.
Zaglądam tu codziennie.
Tu, gdzie kontroluję bieg zdarzeń,
gdzie sama jestem sobie panem.
Tworzę...jestem twórcą.
Nic poza mną, nic obok mnie.
Wyrzucam to, co zbędne.
Biorę to, czego pragnę.
Marzenia nierealne stają się rzeczywistością.
Odwracam się, nie patrzę,
gdy odchodzisz na zawsze. ..
Lecz często bywasz tu, u mnie.
Tu zostałeś, mimo że nie patrzę, mimo zamkniętych oczu....
Wtedy zawsze się pojawiasz.

Budzę się z letargu.
Łyk powietrza – nie oddycham.

Nie mogę,
Nie chcę,
Nie umiem.

Jakby nie moje życie,
nie mój świat.



Niewdzięczne litery, wyblakłe i puste,
słowa rozdarte, brudne, sponiewierane przez lata,
wojny i nienawiść. Zapomniane,
przerobione, zamienione, wyrzucone...
Samowola ludzkości, panowanie zła,
człowiek za człowiekiem kryje swoją twarz.
Nikt nie zawinił, nikt nic nie słyszał.
Jak go pytają – on nic nie widział...
Obojętność istnienia, pył i proch w oczach...
Kłamstwo na językach, tłumiki w uszach,
nadludzki egoizm stał się tlenem dla świata...
I każdy sam sobie panem, bez Boga, bez ludzi...
Zagłada świata w słowie, które się rzekło –
zbyt twardą ręką i nieludzkim sercem

Czyny rodzą się z umysłu,
zaś w umyśle powstają słowa.

Słowo daje początek...
Słowem kończy się życie – zgroza!




Innego świata szukam...
w którym brat bratu poda rękę...
nie za pieniądze, ale z życzliwości, z czystego serca.
Gdzie ludziom znów modlitwa będzie ukojeniem,
a serce dobrym doradcą...Innego świata szukam!
Pełnego wyobraźni człowieka, który słucha...
i potrafi w tłumie dostrzec płacz najmniejszego z braci...
Innego świata szukam, innego...

Jeszcze raz o... 2014-07-30
 
 
Małżeństwo


Drodzy rodzice, dziadkowie, młodzieży, moi kochani.
Niełatwo pisac o małżeństwie, ponieważ jest to taki temat, na który każdy ma inne zdanie oraz włąsną opinię. Przemówić do każdej i kazego z Was. Pokolenie naszych czasów boi się wyjść naprzeciw potrzebą wyższym i duchownym –we wspaniały sakrament małżeństwa., zupełnie niewiadomo mi dlaczego? Co 10 Polak/polka odpowiedziałby na to pytane być może właśnie tak :” prościej żyje się bez zobowiązań” Po tych słowach szybko można się przekonać o miłości tych dwoje osób. Zadaniem każdego chrześcijanina i człowieka powinno być zachęcanie ludzi żyjących tzw. Na „kocią łapę” do sakramentu, który pozwala osiągnąć pełnie życia, oczywiście jeśli nie tworzymy go po swojemu tylko według Nauki Chrystusa.
Małżeństwo, wydaje się być prostym określeniem czego boskiego, ale nie jest takie proste do zastosowania w czasie który dał nam Pan. Z przykrością patrzymy na to co nas otacza. Ślub trwa 1 dzień a za kila dni nie pamiętamy co przysięgaliśmy parę dni wcześniej, zaczynają się kłótnie o tak oczywiste sprawy nie mające większego znaczenia. A to żona przypaliła obiad, mąż nie naprawił zlewu, ale czy to jest takie ważne? Warto się oto kłócić, zapewne większa poła z was teraz roześmiała się w głębi serca, co ja w ogóle opowiadam? Ale czyż nie tak jest, zastanów się teraz w tej chwili, sekundzie nie rozpoczęłaś sprzeczki o rozrzucone skarpetki, a Ty głowo rodziny, jej podporo, o niezbyt smaczny posiłek? Czyż właśnie nie Ty wracając z pracy w złym humorze nie odezwałeś się ni słowem? 
Ten święty sakrament dał nam Jezus Chrystus, po co ,a byśmy godnie reprezentowali życie w e wspólnocie rodzinnej.

Co daje nam ten sakrament:

- poczucie bezpieczeństwa
- braku samotności
- każdy problem staje się o połowę mniejszy, bo możemy go dzielić na dwoje
- w razie smutki, łez ramiona ukochanej osoby otulają nas do snu, byśmy bezpiecznie mogli zasnąć
- czujemy się wartościowi, potrzebni światu, kochani
- z naszej twarzy nie schodzi prawdziwy i szczery uśmiech 
- jesteśmy szczęśliwi
- wierzymy w siebie i dobroć innych
- daje nam nowe życie i naszym zadaniem jest go wychować w wierze chrześcijańskiej
- otwiera drogę do nieba, radości, wiecznemu pocieszeniu

Jeżeli otrzymałeś już te życiową szansę ,a by stworzyć rodzinę, idealne małżeństwo nie zmarnuj ani jednej minuty, bo czas liczy każdy dzień i rok, niech w waszym biegu dni zapanuje na co dzień konsensus, powierzcie się Bogu, który ukochał sobie rodziny opierające się na prawdziwej i czystej miłości.
Często nie doceniamy tego, iż mamy te osobę, którą możemy nazwać mężem czy żoną, ale są wśród nas i tacy, którzy bardzo chcą a nie mogą z różnych przyczyn.
Dla nich dzień nawet nie ich ślubu , lecz przyjaciół, czy świta odnowienia przysięgi małżeńskiej jest tym wyjątkowym najważniejszym,, I choć nie ksiądz udziela im tego sakramentu, nie ma obrączek ani rodziny to patrząc sobie prosto w oczy zalani we łzach z miłością ciszej powtarzają te przepełnione ogniskiem miłości sowa, serca rozrywa rozpacz i szczęście. Każdego dnia wypowiadają te godne poszanowania zwroty żona i maż, bo dla nas jest to rzecz oczywista i bez wartości, ale niektórych nie mogących mieć tego na co dzień to czyny i dzień, który pamiętają przez całą drogę życiową.

Na każdym kroku swego ziemskiego życia pamiętajcie jaką przysięgę złożyliście przed ołtarze Pańskim „… ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci”. Tutaj , w tym jednym zdaniu najważniejsza to miłość , bo ona jest wszystkim co ofiarował nam Bóg.

 
"Odkryj sens swojego życia,
odkryj swoje powołanie".
Zobacz serwisy INTERIA.PL