Langeuer14
"Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość.Te trzy: z nich zaś największa jest miłość..."
<< Lipiec 2014
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
10243
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
121
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
2
O mnie
Langeuer14
"Zwyczajnie bądź dla innych radością, która wyzwala w nich iskrę nadziei". Tak żyję i chciałabym się tym z Wami podzielić.
Zobacz mój profil
Zostający...
 
 
"Nadzieja zawiera w sobie światło
mocniejsze od ciemności, jakie panują
w naszych sercach" Jan Paweł ||
 
"Wciąż zaczynać od nowa,
by nauczyć  żyć...".
 
"Być wolnym...to nic,
ale odzyskać wolność - to niebo".
J.G.Fichte
Notki
Jeszcze raz o... 2014-07-30
 
 
Małżeństwo


Drodzy rodzice, dziadkowie, młodzieży, moi kochani.
Niełatwo pisac o małżeństwie, ponieważ jest to taki temat, na który każdy ma inne zdanie oraz włąsną opinię. Przemówić do każdej i kazego z Was. Pokolenie naszych czasów boi się wyjść naprzeciw potrzebą wyższym i duchownym –we wspaniały sakrament małżeństwa., zupełnie niewiadomo mi dlaczego? Co 10 Polak/polka odpowiedziałby na to pytane być może właśnie tak :” prościej żyje się bez zobowiązań” Po tych słowach szybko można się przekonać o miłości tych dwoje osób. Zadaniem każdego chrześcijanina i człowieka powinno być zachęcanie ludzi żyjących tzw. Na „kocią łapę” do sakramentu, który pozwala osiągnąć pełnie życia, oczywiście jeśli nie tworzymy go po swojemu tylko według Nauki Chrystusa.
Małżeństwo, wydaje się być prostym określeniem czego boskiego, ale nie jest takie proste do zastosowania w czasie który dał nam Pan. Z przykrością patrzymy na to co nas otacza. Ślub trwa 1 dzień a za kila dni nie pamiętamy co przysięgaliśmy parę dni wcześniej, zaczynają się kłótnie o tak oczywiste sprawy nie mające większego znaczenia. A to żona przypaliła obiad, mąż nie naprawił zlewu, ale czy to jest takie ważne? Warto się oto kłócić, zapewne większa poła z was teraz roześmiała się w głębi serca, co ja w ogóle opowiadam? Ale czyż nie tak jest, zastanów się teraz w tej chwili, sekundzie nie rozpoczęłaś sprzeczki o rozrzucone skarpetki, a Ty głowo rodziny, jej podporo, o niezbyt smaczny posiłek? Czyż właśnie nie Ty wracając z pracy w złym humorze nie odezwałeś się ni słowem? 
Ten święty sakrament dał nam Jezus Chrystus, po co ,a byśmy godnie reprezentowali życie w e wspólnocie rodzinnej.

Co daje nam ten sakrament:

- poczucie bezpieczeństwa
- braku samotności
- każdy problem staje się o połowę mniejszy, bo możemy go dzielić na dwoje
- w razie smutki, łez ramiona ukochanej osoby otulają nas do snu, byśmy bezpiecznie mogli zasnąć
- czujemy się wartościowi, potrzebni światu, kochani
- z naszej twarzy nie schodzi prawdziwy i szczery uśmiech 
- jesteśmy szczęśliwi
- wierzymy w siebie i dobroć innych
- daje nam nowe życie i naszym zadaniem jest go wychować w wierze chrześcijańskiej
- otwiera drogę do nieba, radości, wiecznemu pocieszeniu

Jeżeli otrzymałeś już te życiową szansę ,a by stworzyć rodzinę, idealne małżeństwo nie zmarnuj ani jednej minuty, bo czas liczy każdy dzień i rok, niech w waszym biegu dni zapanuje na co dzień konsensus, powierzcie się Bogu, który ukochał sobie rodziny opierające się na prawdziwej i czystej miłości.
Często nie doceniamy tego, iż mamy te osobę, którą możemy nazwać mężem czy żoną, ale są wśród nas i tacy, którzy bardzo chcą a nie mogą z różnych przyczyn.
Dla nich dzień nawet nie ich ślubu , lecz przyjaciół, czy świta odnowienia przysięgi małżeńskiej jest tym wyjątkowym najważniejszym,, I choć nie ksiądz udziela im tego sakramentu, nie ma obrączek ani rodziny to patrząc sobie prosto w oczy zalani we łzach z miłością ciszej powtarzają te przepełnione ogniskiem miłości sowa, serca rozrywa rozpacz i szczęście. Każdego dnia wypowiadają te godne poszanowania zwroty żona i maż, bo dla nas jest to rzecz oczywista i bez wartości, ale niektórych nie mogących mieć tego na co dzień to czyny i dzień, który pamiętają przez całą drogę życiową.

Na każdym kroku swego ziemskiego życia pamiętajcie jaką przysięgę złożyliście przed ołtarze Pańskim „… ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci”. Tutaj , w tym jednym zdaniu najważniejsza to miłość , bo ona jest wszystkim co ofiarował nam Bóg.
Cisza... 2014-07-29
 Ciszą pisane słowa,
ciszą stworzony nostalgiczny nastrój...
W ciszy układam myśli,
ciszą oddycham i w ciszy zasypiam.
Miasta ulice srogo przeludnione,
ciszą wytarte ludzkie twarze

 Cisza pamięta o Tobie...

 Każdego dnia cisza maluję Twoją twarz.
Cisza, która tęskni, kocha i czuje,
cisza, którą goni strach.
W ciszy widzę łzę, ciszą krzyczę...
i tylko gwiazdy nocą
mogą podziwiać moją ciszę.
Nikt nie widzi, nikt nie słyszy,
nie mówię ani słowa.
Przepełniony ciszą świat...
Tłum, huk, szum...
stoisz sam pośrodku ze swoją ciszą.
Byłeś tam kiedyś...
ja jestem teraz.
Patrzyłeś na to,
na co teraz patrzę i ja.
Patrzyliśmy razem.
Ciszą wyrzeźbiony
błysk wrażliwych oczu...
W ciszy szukam wspomnień...
W ciszy chowam nadzieję...
Ciszą chcę tyle powiedzieć.
W ciszy kocham.

 Wsłuchana w bicie serca...
Próbując zmienić jego rytm.

 

 

 

Dziś... 2014-07-27
 Cztery ściany wypełnione lękiem,

Niemy krzyk rozpaczy, głośna cisza...

Jakby chciało się coś powiedzieć.

Pośrodku świata, jak mrówka nieustannie pracująca

Mijamy się każdego dnia, jednak nikt nic o sobie nie wie...

Nie podaruje bezinteresownie szczerego uśmiechu,

Nie będzie pamiętał o tym,

że właśnie wczoraj byłeś towarzyszem jego podróży.

Nie znamy swoich imion, które właściwie niewiele o nas mówią.

Nie oglądając się za siebie, przechodzimy mimowolnie na drugą stronę ulicy.

Każdy ma swoją historię....

i czasem żeby ją poznać wystarczy przyjazne „dzień dobry”,

które daje klucz do serca drugiego człowieka....

Ale nam jest po prostu wygodniej,

gdy wyrzucimy klucz daleko od siebie,

aby nikomu nie zdradzać naszej ciszy

i imion wygrawerowanych na naszych sercach.

Może zwyczajnie zabrakło już miejsca na nowe...

 

Dwie strony życia, a może wreszcie czas na tą trzecią? Tę upragnioną? Na teraźniejszość!

Tak! To dobre słowo. Żyjemy w ciągłym pośpiechu, to już nawet normalne, że nie mamy dla siebie zbyt wiele czasu, stało się tez oczywistym, ze wolimy wolne związki zamiast prawdziwej rodziny, nie dziwi nas tez, że pieniądz zdominował świat, a mniejsze domy są po prostu przereklamowane....Potrzebujemy wszystkiego, co lepsze i lepsze....A jak wiadomo lepsze jest wrogiem dobrego, bo przecież dobre nie oznacza gorsze...może czasem warto zatrzymać ten pędzący pociąg życia, może na tej stacji, na której się zatrzymamy będzie dla nas właściwe miejsce.

 

Pierwsza strona życia to przeszłość....lubimy się w niej zatracać, marnując cenny czas, który został nam dany – za darmo. Wspominamy często sprawy, które bolą, które są dla nas ciężarem. Po co? Myślę, że sami nie wiemy. Łatwiej jest usiąść gdzieś z boku i płakać, niż wstać, żyć i stawić czoła temu, co jest naszą słabością. Przeszłość pociąga....w pewnym sensie tak jest, bo jest czymś, czego obecnie mieć nie możemy, nie ma też do niej powrotu, a człowiek z reguły chce mieć to, czego mieć nie może. W ten sposób nigdy nie zaczniemy żyć dniem dzisiejszym, a tylko będziemy zawieszeni między „wczoraj” a „dziś”. Przeszłości i tak nie zmienisz. Jeśli tak, to zostaw ją w spokoju. Ona jest w Tobie i zawsze będzie. I owszem, czasem potrzeba wrócić się do tego, co było kiedyś, w akcie refleksji i po to, by popatrzyć na swoje życie z pewnym dystansem. Powiedz: „Dziękuję za to, co było. Dobre czy złe, minęło. Pamiętam, ale żyję dalej”. Dziś to najważniejsze słowo w życiu, by nie było zmarnowane.

 

Druga storna życia, czyli przyszłość. Każdego dnia planujemy, snujemy marzenia, cele i myślimy o tym, co będzie jutro. Trochę takie błędne koło. Przestańmy na chwilę planować, chcesz coś zrobić, zrób to dziś. Marzenia są piękne, lecz przede wszystkim po to, by je spełniać. I postaw na siebie. Spełnij je sam. Nie czekaj, aż życie samo się pofatyguje, bo wiedź, ze ono samo nic nie może bez Twojej pomocy. Przyszłość często nie jest gotowa na nasze przybycie, jeszcze nie zdążyła się na to przygotować, a wchodząc w nią zbyt wcześnie możemy się bardzo rozczarować. Wszystko ma swoje miejsce i swój czas. Przyszłość również. Ona sama się o siebie zatroszczy. Ty skup się na tym, co dzisiejsze.

 

Teraźniejszość to najlepsza opcja! Choć wbrew pozorom najtrudniej się w niej odnaleźć.
Doświadczenia... 2014-07-26
 Wiele spraw się dziś nie rozumie, ale nowe jutro przynosi świeże spojrzenie i wyjaśnia to, co dziś tak bardzo odległe. I nawet coś , co obce zawsze można oswoić, tylko trzeba naprawdę tego chcieć. Potrzeba dużo cierpliwości i zwykłej ludzkiej miłości.

A strach, który wyznacza tory w naszym życiu jest najgorszym doradcą i pomocnikiem. Nie robiąc nic, boimy się mniej? Może...Ale niedomówienia potrafią zabić w nas nadzieję, co doprowadza do bezsilności, a wtedy to nawet krzyk nie ma sensu.

Cisza, jakby nikt już nie miał nic do powiedzenia jest w pewnym stopniu najlepszą formą płaczu i żalu, często bardziej do siebie niż innych, bo co można powiedzieć, gdy żadne słowa nie oddają pustki i tego, co obecnie czujemy. Obojętnością niestety nie wyleczymy swoich ran...ona sprawi, że tylko przyłożymy kawałek lodu, który zaraz się roztopi...A szczęście samo nas nie omija, to my sami często albo zostajemy w tyle, zatracając się w przeszłości, której i tak nie możemy zmienić, albo wybiegając w przyszłość, która jeszcze nie jest gotowa na nasze przybycie. A Tu i Teraz, gdzie czeka, nas po prostu nie ma. I idziesz drogą widząc prosty szlak, nabierasz pewności siebie i tracisz czujność, przecież wszystko jest jak należy, i wtedy pojawia się zakręt, a ty nie potrafisz wyhamować, wypadasz z trasy. Znów trzeba wybrać nowy szlak...Przez życie z kimś lub samotnie...Przyjaciół tak bardzo próbujesz poznać, w każdej sytuacji,, ale czy w ogóle można poznać drugiego człowieka, skoro nie znamy siebie samych? W miłości kochasz...czasem bez poznawania, czy to miłość? Nie wiem...kocham, nie do końca znam, nie wiem zbyt wiele, nie widziałam, jak...

 

 

Kochasz mimo to. To tylko takie uczucie tęsknoty i pustki. Nie wiesz dlaczego, tylko kochasz

Ludzie bronią się przed tym słowem, bo faktycznie jest ono najpiękniejsze i potrafi zmienić nasze życie, potrafi dać ogromne szczęście, ale i być największym cierpieniem. Są tacy ludzie przy których czujesz się sobą i sobą jesteś. Nie zakładasz żadnych zbędnych masek, mówisz, co myślisz, robisz, co chcesz...Na co dzień, czy myślisz o Bogu? Pewnie nie...często o Nim zapominamy, ale mamy nadzieję, że jednak On o nas nie zapomni. Trzymamy się Jego szaty, może czasem nieudolnie, ale póki starcza nam sił, trzymamy! Ale chce się czasem powiedzieć głośno, że jeśli nadejdzie taki dzień, kiedy tych sił nam zabraknie, aby chwycił naszą dłoń i otulił nas swymi ramionami, i trzymał tak długo, aż nasze serca znów napełni nadzieja....
Codzienność... 2014-07-19
 Nie zostało jeszcze zrobione to, co powinniśmy byli zrobić.
Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatecznego „żegnaj”.
Nie spojrzeliśmy sobie ostatni raz w oczy.
Patrzę jak odchodzisz co jakiś czas,odprowadzam cię wzrokiem,
ukradkiem roniąc łzę, uśmiecham się.
Życie niczym ruchome schody.
Teraz jesteś na szczycie, już zbliżasz się...
drugiego dnia znów widzisz długą i krętą trasę przed sobą.
I zastanawiasz się czy kiedykolwiek ktoś
pozwoli Ci przejść na ten stały ląd,
gdzie już nie będziesz musiał zaczynać od nowa.
Wracasz prawie jak żołnierz z obcej Ziemi,
bo za każdym razem,
gdy wracasz nie pytam o nic,
ale dziękuję Bogu, że jednak jesteś.

 

 

 

Kolejny dzień, życia bieg, rutyna..
Brzydka prawda, szara codzienność...
wroga natura, wyblakłe promienie słońca.
Dzień jak każdy inny – bez Ciebie.
Miejsca, w których bywaliśmy razem – zapomniane istnieją,
a ja czasem odwiedzam je w samotności.
I te, które jeszcze nie słyszały naszego głosu.
Pokonując znajomą trasę dostrzegam zmieniające się piękno wokół mnie.
Tutaj uśmiechałam się do Ciebie.
Tam obserwowałeś z zachwytem budzący się świat.
Krok po kroku analizuje rzeczywistość, która się nie zmieniła.
Nikt nie zauważył, że brakuje tylko Ciebie.
Pędzi pociąg pełen zagubionych ludzi,
którzy nie pozwolą Ci wysiąść wtedy,
kiedy zechcesz.
Mimowolnie zostajesz włączony w bieg czasu.
Dla nich byłeś jedynie kolejny człowiekiem na przestrzeni dziejów, zapełniającym tylko kartkę papieru w księdze życia swoja historią.
Dla mnie pierwszą i ostatnią kartką mojej historii.
Tak dzień zwykły stał się niezwykłym.
Śladami Twoich stóp...
Wstaję, by powitać nowe jutro.

 

 

 

 

Otworzę Ci okno, gdy zamkną drzwi.
Otworzę, bo kocham.Czas nie był łaskawy.
Ś
wiat zbyt surowy.
Ludzie wpatrzeni wyłącznie w siebie.
Otworzę Ci okno, bo zamknęli już drzwi.
Bezdusznie, egoistycznie, na przekór szczęściu. 

Powroty... 2014-07-16
 
 Czas...tu doda, tam zabierze

 

i nigdy o Tobie nie zapomni.

 

Myślisz – to tylko godzina,

 

jednak czas to nasz

 

najlepszy przyjaciel,

 

 a zarazem największy wróg.

 

Tu doda, tam zabierze.

 

 Zegarek w dłoni, spoglądasz

 

na przesuwającą się wskazówkę.

 

To tylko i aż godzina., moja godzina! 

 

Teraz dodał, a kiedy zabierze? 

 

Niespodziewanie odzieli

 

deską cyferkę od cyferki.

 

Tak zatrzyma się czas,

 

mój czas....

 

nasz czas.


 

 

Tam gdzieś jest takie miejsce,

 

gdzie zawsze świeci Słońce,

 

A swymi promieniami

 

otula każdego człowieka.

 

 

Tam gdzieś jest takie miejsce,

 

gdzie nie ma trosk, bólu i cierpienia,

 

gdzie na ludzkich twarzach

 

widnieje wyłącznie uśmiech

 

 a radość gości między nimi każdego dnia.

 

 

Tam gdzieś jest takie miejsce,

 

 gdzie drzew niezliczona ilość,

 

gdzie widoki są balsamem dla oczu.

 

 

Tam gdzieś, gdzie nie ma nas.

 

Tam, gdzie my, znika czar.

 

 

 

 

Nowy człowiek powstaje każdego dnia, w nas samych.

 

Nowy człowiek dziś znów się narodził.

 

Ludzi tłum, zgiełk, szum, potok słów, spojrzeń i uśmiechów.

 

Po środku soli słup, w sercu głucha cisza, martwy, niemy krzyk rozpaczy.

 

Dwoje obcych ludzi, niewidzących o sobie prawie nic.

 

Mimo to tylko raz się tak patrzy, jakby chciało się powiedzieć więcej

 

niż może zmieścić nasz rozum. Jakby chciało się przytulić kogoś do serca.

 

Tylko raz się tak uśmiecha z przeszywającą radością i

 

tylko raz czuje zmieszanym i zagubionym. Tylko raz się tak kocha.

 

Pan i Pani, dwa światy, dwie różne drogi...a po środku mur...

 

I tą obcość, tą niewiedzę, to zagubienie, strach i rozpacz,

 

bezsilność, łzy....może zburzyć tylko miłość. Gdzieś tam zawsze nasze dłonie są splecione. Gdziekolwiek jesteś, tam i ja. Gdziekolwiek jestem tam i Ty.

 

Zapominamy na rok, dwa, trzy...Ale odcisk na naszych nadgarstkach wciąż tam jest i przypomina nam  życie, że mimo wszystko się kochamy.

 

Nieudolnie, skromnie i w ukryciu...

Nikt nie widzi pustki w naszych oczach...

Myśli... 2014-07-13
  

Patrzysz przed siebie,

co jeszcze przyniesie nowe jutro.

Nie wierząc w marzenia,

stawiasz kolejny krok w przyszłość.

I zastanawiasz się czy znów wsiadając do pociągu

nie pomyliłeś przedziałów,

czy ktoś po raz kolejny nieumyślnie i nieopatrznie

 postawił Cię w nieodpowiednim miejscu,

Nawet ogień zgasiła mętna woda,

Mimo że tlił się długi czas,

każdego dnia coraz mocnej.

Chwila i już go nie ma.

Zrosło się już zabiedzone serce.

Każda rana, każda szrama,

każdy otwór wypełniła przezroczysta mgła.

Nie odczuwalna pustka,

z przebłyskami grozy. Ktoś chciał inaczej.

Żeby nie zapomnieć, żeby pamiętać.

Dla kogo dobrze? Nie dla mnie! A może...

czy człowiek sam zna odpowiedź na to pytanie?

Próbujesz usilnie złapać resztki nadziei,

snu niedokończonego a pociągającego.

A kiedy to staje się już realne, uciekasz...boisz się...

po co walczyć o coś, gdy chronisz się przed tym jak tarczą

podczas ostatniej walki? Po co tęsknisz,

by potem chować głowę pod poduszkę,

ukradkiem spoglądając na spadające łzy...

Czy nie za dużo sprzeczności w jednym człowieku?

Czy nie za dużo życie wymaga od tysiąca mrówek,

które mimo pracy i trudu wstają i idą razem pod rękę,

podpierając silniejszy słabszego?

A co z tymi, którzy iść już nie mogą,

bez pomocy, milcząc obserwują Słońce głośno pytając,

czy jeszcze kiedyś zechce im towarzyszyć.
Przebaczenie to najtrudniejsza sprawa.... 2014-07-06
Wyciągnij rękę po marzenia i zrób coś z nimi, aby się spełniły. Same sobie nie poradzą.

 

Często myślenie nie idzie w parze z czynami.

 

To nie świat się zmienia, a ludzie.

 

Gdy nie ma miłości, nie ma życia, nie ma szczęścia.

 

Każdy potrzebuje bycia dla kogoś najważniejszym

 

Tylko człowiek , który Cię kocha patrzy na ciebie zupełnie inaczej niż inni.

 

Ludzi najbardziej niszczy zazdrość.

 

Dziś masz wszystko, jutro możesz nie mieć nic.

 

Warto doceniać ludzi, którzy Cię kochają.

 

Najlepiej jest wtedy, gdy nikt nie patrzy, gdy nikt nie widzi, że płaczę, że nie jestem tak silna.

 

Pewne rzeczy po prostu nie mają prawa się udać. Im szybciej zrozumiesz prawo Boże, tym prędzej będziesz rozumiał życie, co nie oznacza, ze będziesz potrafił zrezygnować z tego, o czym marzyłeś.

 

Jeśli matka jest nieszczęśliwa, to i nieszczęśliwe jest dziecko.

 

Widząc brak miłości u rodziców nie czuje się nic. To pustka, której nie da się zapełnić niczym.

 

To nie świat zwariował. To ludzie zapomnieli, że najważniejsze to być człowiekiem.
Pociąg zwany życiem... 2014-06-23
 Jak wielki pociąg,

Życie samo nie wyciąga do człowieka ręki...

 

Czasem spóźniony biegniesz...

starając się wsiąść do odjeżdżającego pojazdu,

jednak jest to niemożliwe. Nie Twój czas.

 

Jesteś już w pociągu,

lecz wciąż musisz szukać swojego przedziału.

 

Przesiadka?

To też nie jest nam obce.

Nie nasze tory.

 

I kiedy już myślisz,

że jesteś we właściwym miejscu,

nagle okazuje się, ze musisz wysiąść.

 

Stanąć znów pokornie na peronie i czekać,

aż przyjedzie kolejny.

Aż przyjedzie...

Wchodzisz przez lekko rozwarte drzwi...

.Z nadzieją, że zostaniesz w nim na zawsze...

 

Niestety - w tym pociągu nie ma stałych biletów.

Wsiadasz na czas nieokreślony...

Nic w życiu nie jest zupełnie oczywiste. 2014-06-15
Nie każdy człowiek jest godny zaufania, ale każdy jest wart szacunku.

Jesli czegoś naprawde pragniesz to walcz! Od samego myślenia jeszcze nic nie powastało.

Chcąc coś osiągnąć, najpierw trzeba popracować.

Nie jest istotne, co robisz, wazne by dawało Ci to radość.

Nie da się robić czegoś na 100%, jesli sie tego nie kocha.

Boimy się tego, co obce.

Nie zostawiaj nic na później.

Im szybciej coś zrobisz i z zapałem, to będziesz miał więcej wolnego i satysfakcji.

Tak jak Ziemi potrzebne jest Słońce i deszcz, tak człowiekowi radość i smutek.

Zaufanie zdobywa się przez lata, a można je stracić w jedną sekundę.

Władza powinna być mądra i dbać o ludzi. Oparta na terrorze i egoiźmie prędzej czy później upadnie.

Nie oceniaj zanim nie wysłuchasz.

Ci, co milczą mają najwięcej do powiedzenia.

Krzyk jest aktem obronnym.

Najpierw zobacz swoje błedy.

Ludzie są do siebie podobni, a jednak zupełnie różni. I ta inoość sprawia, że świat jest piękny.

Najpierw trzeba zaakceptowac samego siebie, by nauczyć się żyć z ludźmi.

Miłość  nie musi nic mówić, ona po prostu jest. 

Są ludzie, na których możesz czekac latami, a uczucie, jakim ich darzysz nigdy nie maleje.

 
"Odkryj sens swojego życia,
odkryj swoje powołanie".
 
"Drugi człowiek to skarb".
Zobacz serwisy INTERIA.PL